Jaja powielkanocne
Marihuana? Jak najbardziej. Kokaina? Od czasu do czasu. ”Skłonność” do cudzych żon oraz własnych podwładnych? Tak, ale tylko wtedy, kiedy trafiła się okazja oraz kiedy w kasie stanu znalazły się pieniądze na wynajęcie hotelu (Paterson Says He Tried Cocaine and Marijuana in 1970s). Tak w skrócie można by podsumować ostatnie doniesienia prasowe na temat świeżo zaprzysiężonego gubernatora stanu Nowy Jork Davida Patersona, który objął ten urząd po szybkiej, a niespodziewanej dymisji poprzedniego gubernatora Elliota Spitzera. Któren to - jak wiedzą wszyscy Amerykanie, którzy ostatnich dwóch tygodni nie spędzili w jaskini lub bez dostępu do prądu i gazet - poddał się do dymisji po tym, jak wyszły na jaw jego miłosne igraszki z młodą damą nie najcięższych obyczajów w pewnym drogim hotelu w Waszyngtonie.
Kiedy wyszło na jaw, że za 2-godzinne usługi prostytutki z super drogiego escort service o wdzięcznej nazwie “Emperor’s Club” gubernator Spitzer zapłacił ponad 4 tysiące dolarów, wiele osób było w szoku. Nie wiem, czy bardziej z powodu faktu, […]
Original post by salon nowojorski